Zmarszczki to naturalna zmiana w naszym wyglądzie.
Nasza skóra przez całe życie przechodzi przez różne procesy, które odpowiadają między innymi za zmianę owalu twarzy, poluźnienie jej tkanki, zmniejszenie elastyczności, aż do powstania zmarszczek i bruzd.
PRZYCZYNY POWSTAWANIA ZMARSZCZEK NA TWARZY
Zmarszczki na naszej twarzy są oznaką zmian i procesów, jakie zaczynają się dziać w naszym całym organizmie. I niekoniecznie są to złe zmiany! Mimo, że wszystkie reklamy kremów do pielęgnacji przeciwzmarszczkowej właśnie to próbują Ci wmówić.
Zmarszczki to nie choroba!
Podobnie jak wszystkie organy w naszym ciele, skóra również z czasem ulega zmianom – to jest normalne. U każdej (i każdego) z nas tak jest, bo jest to naturalny proces fizjologiczny. Po prostu taka nasza natura.
CO ODPOWIADA ZA POWSTAWANIE ZMARSZCZEK?
1. Zmniejszona produkcja kolagenu
Kolagen to jedno z najważniejszych białek budujących naszą skórę, który jest odpowiedzialny za utrzymanie jej w dobrej kondycji. Taka “sprawna produkcja” kolagenu działa najczęściej do ok 25 roku życia. Po tym czasie, jego działanie zaczyna spowalniać, i tak do końca naszego życia słabnie coraz bardziej.
2. Spada elastyczność skóry
Za jędrność i elastyczność naszej skóry odpowiada elastyna, drugie, bardzo ważne białka w naszej skórze. Elastyna swoją budową przypomina sprężynkę, która może się bardzo mocno rozciągać i powracać do swojej pierwotnej formy. Ale tylko do czasu, właśnie znów do ok 25 r.ż. Potem produkcja elastyny również zaczyna spowalniać.
3. Spada nawilżenie skóry
Winnym jest tu kwas hialuronowy, czyli związek chemiczny zwany też hialuronianem sodu, którego najważniejszą cechą jest zdolność do wiązania dużej ilości wody. Co to dokładnie dla nas znaczy? Ta substancja wypełnia przestrzenie międzykomórkowe w naszej skórze zapewniając jej optymalne nawilżenie, wpływa na sprężystość skóry, chroni przed różnymi urazami mechanicznymi. Dodatkowo działa przeciwzapalne i wycisza reakcje alergiczne. Niestety, wraz z wiekiem, spada jego stężenie, tym samym widzimy utratę jędrności skóry, suchość i szorstkość.
Uwaga! Zanikanie kwasu hialuronowego w naszej skórze znacznie przyspiesza palenie papierosów oraz wszelkie zaburzenia hormonalne.
4. Promieniowanie UV
Słońce kochamy wszyscy, jednak trzeba mieć świadomość czym “to słońce” jest i jakie działanie wywiera na naszą skórę, a w zasadzie na cały organizm. Kąpiele słoneczne, podczas codziennych spacerów, mogą mieć dobre i złe skutki dla naszego zdrowia. Wystarczy 15 minut dziennie, aby dostarczyć sobie odpowiednią dawkę witaminy D3. Dłuższe przebywanie na słońcu, niestety niesie więcej szkody niż pożytku. Dlaczego? Promienie słońca, to zwyczajnie promieniowanie elektromagnetyczne, emitowane przez naszą największą gwiazdę – Słońce. Jest to pewna energia wielu różnych fal świetlnych, która dostarcza nam ciepło i światło oraz szkodliwe promieniowanie UV (ultrafioletowe). Wyróżniamy trzy rodzaje UV: UVA, UVB, UVC. Najbardziej niebezpiecznym jest dla nas UVB, pomimo, że stanowi tylko 5% całkowitego promieniowania słonecznego, odpowiada za największe szkody, tj.: oparzenia posłoneczne, fotostarzenie czy rak skóry.
Dzieje się tak dlatego, gdyż UVB działa bezpośrednio na nasze żywe komórki materiału genetycznego (nasze DNA), zakłócając ich naturalny podział nawet na całej grubości naskórka. Temat ten jest szalenie obszerny, dlatego przygotuję oddzielny artykuł o działaniu UV na nasz organizm. Dzisiejszy wniosek, który powinnaś zapamiętać, i co najważniejsze wdrożyć w codzienną rutynę pielęgnacyjną, to ochrona skóry przed UV. Osobiście polecam faktor o minimum SPF30, oczywiście przez cały rok!
5. Promieniowanie HEV (High Energy Visible Light)

Potocznie nazywane niebieskim światłem, moja osobista nazwa to “światło cyfrowe”. To dość “nowy” szkodnik dla naszej skóry. Pojawił się wraz z nastaniem ery cyfrowej. Jest emitowane przez ekrany naszych smartfonów, tabletów, telewizorów i laptopów.
Badania dowodzą, że może mieć jeszcze bardziej szkodliwe działanie niż UV. Teraz gdy czytasz ten tekst na smartfonie to niebieskie światło wnika głęboko w Twoją skórę, aktywując wolne rodniki, które skutecznie uszkadzają włókna kolagenowe i elastynowe. HEV dodatkowo uszkadza DNA skóry oraz niszczy lipidy (czyli komórki tłuszczowe). Co to oznacza? – im więcej czasu spędzasz nad monitorem (np. w pracy) lub przy telefonie możesz mieć większe predyspozycje do powstawania zmarszczek i przesuszania się skóry. Może również potęgować stany zapalne przy trądziku.
Moja rada? Stosuj ochronę przed HEV. Istnieją już dobrej jakości produkty zawierające w swoim składzie filtr przed HEV.
6. Dym nikotynowy i zanieczyszczone środowisko

I nie chodzi tu tylko o powstawanie tzw. zmarszczek palacza. Palenie papierosów, również to bierne, ma ogromnie negatywny wpływ na cerę i przyspiesza znacznie jej starzenie. Odpowiadają za to toksyczne substancje zawarte w dymie nikotynowym, które działają na skórę nie tylko na zewnątrz, ale i do wewnątrz. Skóra palacza szybciej traci jędrność, staje się wiotka, szara, ziemista, przesuszona, z przebarwieniami, traci blask i w przyspieszonym tempie pojawiają się zmarszczki, bruzdy oraz rozszerzają się naczynka krwionośne powodujące nieestetyczny rumień.
7. Stres
Zwłaszcza ten długotrwały. O działaniu stresu na nasze zdrowie i wygląd skóry tyle już wiemy, a nadal jest uznawany za najczęstszą przyczynę większości chorób. Życie w ciągłym stresie niesie za sobą tragiczne skutki, które niestety ciężko jest szybko odwrócić. Tempo dzisiejszego życia, zła i nieregularna dieta, zero aktywności fizycznej, kłopoty ze snem, rozdrażnienie psychiczne, długotrwałe napięcia mięśni, niestety nie pomagają w niwelowaniu stresu. W kontekście naszej skóry, przewlekłe działanie stresu powoduje silne napięcia mięśni twarzy, zaciskanie zębów (bruksizm), tworzenie charakterystycznych grymasów twarzy. To wszystko powoduje w szybkim tempie powstawanie mocnych zmarszczek.
8. Nadaktywna mimika twarzy

To chyba jedyna “pozytywna” przyczyna powstawania zmarszczek. Jeśli często podnosisz brwi marszcząc przy tym czoło, z pewnością pojawią się na nim poprzeczne zmarszczki, które z czasem będą się pogłębiać tworząc głębokie bruzdy. Kolejną charakterystyczną i często “spotykaną” zmarszczką jest tzw. lwia zmarszczka, czyli dwie lub trzy bruzdy między brwiami. Staraj się ich nie marszczyć bo ich pojawienie się powoduje, że będziesz wyglądała na bardziej srogą 😉 . Jeszcze o jednych zmarszczkach muszę tu wspomnieć, a mianowicie zmarszczki palacza, uwaga! – nie dotyczą tylko palaczy! Są to promieniście rozchodzące się zmarszczki nad górną wargą. Pojawiają się u osób, które mają tendencje do robienia tzw. “dziubków” oraz u osób palących papierosy. Chodzi tu o ten charakterystyczny ruch wydęcia mięśni ust.
9. Zła dieta i używki
Przetworzona żywność, słaba jakość produktów, nieregularność przyjmowania posiłków to niestety złe nawyki, w które bardzo łatwo wpaść. Nasz mózg jest cwany i szybko przyzwyczaja się do tych “przyjemności”.
Pamiętaj, że jesteś tym co jesz! Naprawdę! Trudno sobie wyobrazić osobę zdrową, pełną energii o młodo wyglądającej skórze, która przyjmuje wyłącznie posiłki przetworzone, smakowo doprawione sosami w proszku i z puszki. Każdy poranek zaczyna od kawy, najczęściej z czymś słodkim. Takie potrawy są pustymi kaloriami, które tylko zapychają żołądek, powodując poważne zaburzenia w funkcjonowaniu narządów, a w konsekwencji odkładanie się tkanki tłuszczowej oraz zaburzenia hormonalne. To wszystko, po pewnym czasie zaczyna też być widoczne na naszej cerze w postaci krostek (nadmiar tłuszczu i węglowodanów), cieni pod oczami (nadmiar nabiału) czy zmarszczek (nadmiar słodyczy i niedobór wody). Dlatego zwróć uwagę na to co masz w swojej lodówce a cera Ci za to podziękuję (a właściwie całe ciało).
Spraw, aby koniecznie w Twoim codziennym jadłospisie pojawiły się produkty bogate w:
beta-karoten – marchew, brzoskwinia, pomarańcza, dynia, szpinak, brokuły, fasolka szparagowa
witamina A – marchew, szpinak, pomidory, brzoskwinie, jaja, mleko, masło, sery dojrzewające, łosoś, makrela
witamina C – natka pietruszki, pomidory, kapusta kiszona, czarna porzeczka, truskawki
witamina E – dobrej jakości oleje, pomidory, orzechy nasiona słonecznika, ziarna sezamu, ryby
flawonoidy – porzeczka, jagoda, buraki, korzeń pietruszki, marchwi, sałata, jeżyny, granat
koenzym Q10 – oleje, produkty pełnoziarniste, szpinak, brokuły, ryby
likopen – pomidory i wszelkie ich przetwory
luteina – jarmuż, szpinak
selen – orzechy brazylijskie, tuńczyk, łosoś, jaja,
mangan – korzeń pietruszki, szpinak, jarmuż, kalafior, buraki, ziarna słonecznika, ananasy, morele, goździki, biała fasola, kasza gryczana, tofu, brązowy ryż, kakao, pestki dyni,
miedź – ziarna sezamu, płatki owsiane, grzyby, produkty pełnoziarniste, ziarna słonecznika, orzechy, zielone warzywa, pestki dyni i kakao
cynk – sery żółte, kasza gryczana, jaja, ryż, ryby, pestki i nasiona słonecznika, boczniaki, pieczarki, kurki, pestki dyni, tofu, kakao, kapusta, brokuł, natka pietruszki i pomidory
Ekspresowy rozwój nowych trendów w kosmetologii i medycynie estetycznej próbuje wmówić nam, że perfekcyjny wygląd możemy mieć tylko sięgając po igłę, inwazyjną aparaturę oraz coraz to nowsze “cudowne” preparaty kosmetyczne. Z bólem serca (i duszy) obserwuje, jak kobiety są w stanie zrobić wszystko, aby choć na chwilę poprawić wygląd swojej twarzy. Niestety nie zwracając uwagi na wszelkie skutki uboczne. Bardzo modne są ekspresowe zabiegi tzw. lunchowe czy bankietowe, które w 15-30 minut mają nas “odmłodzić” i dodać blasku naszej skórze. I faktycznie, efekty są świetne, szkoda tylko, że na chwilę. Po upływie krótkiego czasu wszystko wraca do stanu sprzed zabiegu, a my nie wiemy co dalej robić i jak ją odpowiednio pielęgnować, aby faktycznie na dłużej zachować zdrowy i młody wygląd.
STOSUJ POZYTYWNĄ PIELĘGNACJĘ
- Po 25 r.ż. dodaj do swojej pielęgnacji dobrej jakości kolagen, ceramidy, kwas hialuronowy, koenzym Q10.
- Regularnie stymuluj swoje mięśnie twarzy za pomocą automasaży, które wspomogą powolniejszą produkcję kolagenu i elastyny.
- Najważniejsze! – codzienna i regularna rutyna! Twoja skóra to żywy organ, o który należy stale dbać (tak jak o kwiat w doniczce, przecież wiesz, że nie wystarczy go raz podlać. On potrzebuje stałej pielęgnacji – podlewania, nawożenia, cięcia…itp). I dokładnie tak samo jest z naszą skórą. Ona żyje i aby prawidłowo funkcjonowała trzeba ją systematycznie „karmić” i stymulować.
- Codziennie się ruszaj – zwykły spacer z psem wystarczy!
- Pij minimum 1,5 l wodzy dziennie.
- Wysypiaj się!
- Otaczaj się pozytywnymi ludźmi.
- Weź odpowiedzialność za to, co nakładasz sobie na skórę! Używaj naturalnych, najlepiej organicznych kosmetyków.

